Jurata w ogniu historycznych zawirowań

Polskie wybrzeże Morza Bałtyckiego to świetne miejsce na wypoczynek bez względu na porę roku czy aktualną pogodę. Nawet podczas deszczu można w tym regionie znaleźć wiele interesujących atrakcji do zwiedzania. Doskonale rozwinięta baza noclegowa oraz silne zaplecze gastronomiczne zdecydowanie przemawiają za tym, aby spędzać nad morzem jak najdłuższy okres. Warto wspomnieć, że nad Bałtykiem można spędzać czas w różnorodny sposób. Z pewnością pamiętacie nasz wpis dotyczący rowerowych wycieczek w Świnoujściu [informacje: stopdeprawacji.pl/rowerem-przez-swinoujscie].
Z racji tego, że podczas ładnej letniej pogody czas można spędzać na plaży w niewielkich miejscowościach, jesienią lepiej się wybrać do większego kurortu, który oprócz ładnej plaży ma też do zaoferowania znacznie więcej. Takim jest bez wątpienia Jurata położona na Półwyspie Helskim.

Juratę założono w 1928 roku. Od tego czasu była przede wszystkim sprawdzonym i chętnie odwiedzanym miejscem wakacyjnych spotkań polskich elit finansowych, artystycznych oraz intelektualnych. Istnieje wiele przesłanek ku temu, aby wierzyć, że słynny malarz Wojciech Kossak [informacje: encyklopedia.pwn.pl/haslo/Kossak-Wojciech] namalował w tym mieście obraz pod tytułem „Zaślubiny Polski z morzem” , a także drugi niemniej znany „Na straży polskiego morza”. Również w Juracie mieszkała i tworzyła znana polska poetka czasów międzywojennych Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, prywatnie córka Kossaka.

Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej w Juracie wybudowano mnóstwo dużych hoteli i nieco bardziej kameralnych pensjonatów, które tłumnie były odwiedzane przez lokalnych notabli. Bardzo częstym gościem w Juracie w tamtym okresie bywał między innymi Mieczysław Lurczyński. Wraz z bardzo dobrym przyjacielem Wojciechem Kossakiem wystawiał swoje dzieła w galerii Poznańskiego, również słynnego wówczas artysty. Pożoga wojenna na szczęście nie dotknęła Juraty w dużym stopniu i kurort dość szybko się odrodził po tym smutnym i pełnym zniszczeń okresie.

Jurata w dalszy ciągu oferuje noclegi [informacje: meteor-turystyka.pl/noclegi,jurata,0.html] znanym, lubiany aktorom i celebrytom, ale nawet osoby o skromnym budżecie znajdą w tym mieście coś dla siebie, i swojej rodziny. Wystarczy nieco poszukać i zrobić rezerwację odpowiednio wcześniej. Wówczas ceny z pewnością nie zaskoczą. Jurata ma jednak do zaoferowania znacznie więcej niż interesująca historia i luksusowe obiekty hotelowe. Pozwala się oderwać od codzienności w pracy i w domu czy na uczelni. Niewielkie, a jednak niezwykłe i z pewnością godne uwagi miejsce podczas objazdu Półwyspu Helskiego.